Zacznij mówić o sobie dobrze. Zobacz, jak ta zmiana wpływa na Twoją energię i całe życie


Witajcie, kochani.

Dzisiaj porozmawiamy o czymś, co przez wiele pokoleń było źle rozumiane, oceniane, a czasami wręcz potępiane.

Porozmawiamy o mówieniu o sobie dobrze.

O docenianiu siebie.

O wypowiadaniu na głos swoich zalet, talentów, osiągnięć i wartości.

Wielu z nas od najmłodszych lat słyszało:

„Nie chwal się”.

„Bądź skromna”.

„Nie myśl o sobie zbyt wysoko”.

„Nie wywyższaj się”.

„Inni mają gorzej”.

„Nie przesadzaj, nie jesteś taka wyjątkowa”.

I w ten sposób nauczyliśmy się pomniejszać siebie.

Nauczyliśmy się przepraszać za swoje światło, sukces, piękno, inteligencję, wrażliwość, duchowość, siłę i osiągnięcia.

Ale co, jeśli mówienie o sobie dobrze wcale nie jest arogancją?

Co, jeśli jest formą szacunku do samego siebie?

Co, jeśli sposób, w jaki o sobie mówisz, wpływa na Twoją energię, decyzje, relacje, finanse, zdrowie emocjonalne i całe Twoje życie?

Dzisiaj chcę znormalizować mówienie o sobie z miłością, dumą i uznaniem.

Nie po to, aby stawiać się ponad innymi.

Ale po to, aby przestać stawiać siebie poniżej wszystkich.

DLACZEGO BOIMY SIĘ MÓWIĆ O SOBIE DOBRZE? — 3:00–8:00

Większość ludzi nie ma problemu z wymienianiem swoich wad.

Zapytaj kogoś:

„Co jest z Tobą nie tak?”

A odpowiedź przychodzi natychmiast.

„Jestem za gruba”.

„Jestem za stara”.

„Nie mam wystarczającej wiedzy”.

„Nie jestem wystarczająco dobra”.

„Nie mam szczęścia”.

„Nie umiem zarabiać pieniędzy”.

„Nikt mnie nie wybiera”.

Ale kiedy zapytasz:

„Co w sobie kochasz?”

„Z czego jesteś dumna?”

„Dlaczego jesteś wyjątkowa?”

Nagle pojawia się cisza.

Dlaczego?

Ponieważ wielu z nas zostało zaprogramowanych, aby łatwiej dostrzegać swoje braki niż swoją wielkość.

Być może jako dziecko cieszyłaś się ze swojego sukcesu, a ktoś odpowiedział:

„Nie chwal się”.

Być może wyglądałaś pięknie, ale usłyszałaś:

„Nie myśl, że jesteś lepsza od innych”.

Być może chciałaś opowiedzieć o swoim talencie, ale ktoś Cię wyśmiał.

Być może byłaś ambitna, odważna i pełna marzeń, ale Twoje otoczenie nie było gotowe na Twoje światło.

I wtedy podświadomość mogła stworzyć bardzo silne przekonanie:

Jeżeli będę świecić, stracę miłość.

Jeżeli pokażę swoją siłę, zostanę odrzucona.

Jeżeli będę odnosić sukcesy, ludzie zaczną mnie atakować.

Jeżeli powiem o sobie coś dobrego, zostanę uznana za zarozumiałą.

W ten sposób zaczynamy się zmniejszać.

Ukrywamy swoje osiągnięcia.

Minimalizujemy swoje talenty.

Mówimy:

„To nic wielkiego”.

„Każdy mógłby to zrobić”.

„Miałam tylko szczęście”.

„Wcale nie jestem taka dobra”.

Zauważcie, jak często ktoś mówi Wam komplement, a Wy automatycznie go odrzucacie.

Ktoś mówi:

„Pięknie wyglądasz”.

A Ty odpowiadasz:

„Nie, jestem niewyspana”.

Ktoś mówi:

„Jesteś bardzo utalentowana”.

A Ty odpowiadasz:

„Bez przesady”.

Ktoś mówi:

„Osiągnęłaś naprawdę dużo”.

A Ty odpowiadasz:

„Inni zrobili więcej”.

To nie jest skromność.

To jest odrzucanie własnej wartości.

TWOJE SŁOWA TWORZĄ TWOJĄ TOŻSAMOŚĆ — 8:00–13:00

Słowa, które wypowiadasz o sobie każdego dnia, stają się instrukcją dla Twojej podświadomości.

Jeżeli stale powtarzasz:

„Jestem przeciętna”.

„Nie jestem wystarczająco dobra”.

„Nie potrafię”.

„Nie mam szczęścia”.

„Pieniądze się mnie nie trzymają”.

„Ludzie mnie nie doceniają”.

Twój umysł zaczyna traktować te zdania jak prawdę.

A następnie szuka w rzeczywistości dowodów, które je potwierdzają.

Jeżeli uwierzysz, że nie jesteś wystarczająco dobra, zaczniesz podejmować decyzje osoby, która nie zna swojej wartości.

Możesz akceptować zbyt mało.

Możesz pozostawać w relacjach, które Cię osłabiają.

Możesz zaniżać ceny swoich usług.

Możesz nie zgłaszać się po nowe możliwości.

Możesz rezygnować, zanim jeszcze spróbujesz.

Możesz sabotować sukces, ponieważ sukces nie pasuje do obrazu, jaki masz o sobie.

Ale co się stanie, kiedy zaczniesz mówić:

„Jestem inteligentna”.

„Jestem wartościowa”.

„Jestem piękna”.

„Mam ogromne doświadczenie”.

„Moja historia ma znaczenie”.

„Moja praca pomaga innym”.

„Jestem godna miłości, sukcesu i szacunku”.

„Potrafię tworzyć nowe możliwości”.

„Każdego dnia staję się silniejsza”.

Na początku te słowa mogą wydawać się obce.

Możesz poczuć opór.

Możesz pomyśleć:

„Przecież to brzmi nieskromnie”.

Ale właśnie wtedy zaczyna się zmiana.

Twój układ nerwowy zaczyna przyzwyczajać się do nowej tożsamości.

Twoja postawa się zmienia.

Sposób, w jaki wchodzisz do pomieszczenia, zaczyna się zmieniać.

Zaczynasz inaczej rozmawiać.

Inaczej się prezentujesz.

Inaczej wybierasz ludzi.

Inaczej wyceniasz swoją pracę.

Inaczej reagujesz na brak szacunku.

Nie dlatego, że stałaś się kimś innym.

Ale dlatego, że przestałaś zaprzeczać temu, kim naprawdę jesteś.

PEWNOŚĆ SIEBIE A EGO — 13:00–18:00

Wiele osób myli pewność siebie z ego.

Ale to są dwie zupełnie różne energie.

Ego mówi:

„Jestem lepsza od wszystkich”.

Pewność siebie mówi:

„Znam swoją wartość”.

Ego potrzebuje ciągłego potwierdzenia z zewnątrz.

Pewność siebie opiera się na wewnętrznej stabilności.

Ego porównuje się z innymi.

Pewność siebie nie musi rywalizować.

Ego pomniejsza innych, aby poczuć się większe.

Pewność siebie może szczerze podziwiać innych ludzi, nie tracąc niczego ze swojej wartości.

Możesz powiedzieć:

„Jestem świetna w tym, co robię”.

I jednocześnie powiedzieć:

„Ty również masz niezwykły talent”.

Możesz kochać swoje ciało bez krytykowania ciała innej osoby.

Możesz być dumna ze swojego sukcesu bez odbierania sukcesu innym.

Możesz mówić o swoich darach bez udowadniania, że jesteś ponad kimkolwiek.

Prawdziwa pewność siebie nie krzyczy:

„Patrzcie na mnie!”

Prawdziwa pewność siebie mówi spokojnie:

„Wiem, kim jestem”.

I właśnie ta energia jest bardzo silna.

Nie chodzi o to, aby wmawiać sobie doskonałość.

Każdy człowiek ma obszary do rozwoju.

Każdy popełnia błędy.

Każdy czasami czuje lęk, smutek albo niepewność.

Mówienie o sobie dobrze nie oznacza zaprzeczania słabościom.

Oznacza, że nie pozwalasz, aby Twoje słabości stały się całą Twoją tożsamością.

Możesz powiedzieć:

„Tak, popełniłam błędy, ale jestem mądrzejsza dzięki temu, czego się nauczyłam”.

„Tak, przeszłam przez trudne doświadczenia, ale jestem dumna, że się podniosłam”.

„Tak, nadal się rozwijam, ale już teraz jestem wartościowa”.

To jest dojrzała miłość do siebie.

DLACZEGO TO ZMIENIA ENERGIĘ? — 18:00–23:00

Kiedy zmienia się sposób, w jaki o sobie mówisz, zmienia się sposób, w jaki siebie odczuwasz.

A kiedy zmienia się sposób, w jaki siebie odczuwasz, zmieniają się Twoje decyzje.

Wyobraź sobie kobietę, która mówi:

„Nikt mnie nie chce”.

Jaką energię wnosi do relacji?

Prawdopodobnie energię lęku, braku, desperacji albo ciągłego oczekiwania na odrzucenie.

Może tolerować zachowania, których nie powinna tolerować.

Może zadowalać się minimum.

Może bać się postawić granicę, aby ktoś nie odszedł.

A teraz wyobraź sobie kobietę, która mówi:

„Jestem wartościowa. Jestem gotowa na zdrową, dojrzałą miłość. Nie muszę błagać o uwagę”.

Jej energia jest inna.

Jej wybory są inne.

Jej granice są inne.

Podobnie dzieje się w biznesie.

Jeżeli mówisz:

„Nie wiem, czy moje usługi są wystarczająco dobre”.

Twój klient czuje niepewność.

Jeżeli mówisz:

„Mam doświadczenie. Wiem, jaką wartość daję. Wiem, że moja praca może pomóc właściwym osobom”.

Twój głos, postawa i komunikacja zaczynają wyrażać pewność.

To nie oznacza składania nierealnych obietnic.

To oznacza, że nie ukrywasz swojej kompetencji.

Pewność jest magnetyczna.

Autentyczność jest magnetyczna.

Spójność pomiędzy słowami, energią i działaniem buduje zaufanie.

Ludzie nie zawsze wybierają najbardziej utalentowaną osobę.

Często wybierają osobę, która potrafi jasno pokazać swoją wartość.

Jeżeli sama ukrywasz swoje talenty, świat może ich nie zauważyć.

Nie dlatego, że świat jest przeciwko Tobie.

Ale dlatego, że nauczyłaś go, aby Cię nie widział.

DLACZEGO NIEKTÓRZY LUDZIE ŹLE REAGUJĄ NA TWOJĄ PEWNOŚĆ? — 23:00–25:00

Kiedy zaczynasz mówić o sobie dobrze, nie wszyscy będą zachwyceni.

Niektórzy mogą powiedzieć:

„Zmieniłaś się”.

„Kiedyś byłaś bardziej skromna”.

„Teraz myślisz, że jesteś kimś”.

I być może rzeczywiście się zmieniłaś.

Być może przestałaś pozwalać innym definiować swoją wartość.

Być może przestałaś się tłumaczyć.

Być może przestałaś zgadzać się na okruchy.

Twoja pewność siebie może być niewygodna dla ludzi, którzy korzystali z Twojego braku pewności siebie.

Twoje granice mogą być niewygodne dla osób, które korzystały z tego, że ich nie miałaś.

Twoja siła może uruchamiać osoby, które nadal boją się własnej siły.

Ale to nie oznacza, że masz wracać do starej wersji siebie.

Nie musisz się zmniejszać, aby inni czuli się komfortowo.

Możesz zachować serce, wrażliwość i pokorę, nie rezygnując ze swojej wartości.

ĆWICZENIE PRZED LUSTREM — 25:00–27:30

Chcę, abyście wykonali teraz proste ćwiczenie.

Stańcie przed lustrem.

Spójrzcie sobie głęboko w oczy.

Nie oceniajcie twarzy.

Nie poprawiajcie włosów.

Nie szukajcie zmarszczek ani niedoskonałości.

Po prostu zobaczcie człowieka, który przeszedł przez tak wiele.

Człowieka, który nadal tu jest.

I powiedzcie na głos:

„Jestem z siebie dumna”.

„Doceniam drogę, którą przeszłam”.

„Kocham osobę, którą się staję”.

„Moje doświadczenie ma wartość”.

„Moje dary mają znaczenie”.

„Zasługuję na szacunek”.

„Zasługuję na zdrową miłość”.

„Zasługuję na dostatek”.

„Mam prawo zajmować przestrzeń”.

„Mam prawo mówić o swoich osiągnięciach”.

„Nie muszę się pomniejszać, aby inni czuli się więksi”.

„Moje światło nie odbiera światła nikomu innemu”.

„Jestem gotowa być Najwyższą Wersją Siebie”.

Zwróć uwagę na to, które zdanie powoduje największy opór.

Być może właśnie tam znajduje się najważniejsza rana do uzdrowienia.

Jeżeli trudno Ci powiedzieć:

„Jestem piękna”,

być może przez lata byłaś krytykowana.

Jeżeli trudno Ci powiedzieć:

„Zasługuję na pieniądze”,

być może nauczono Cię, że pragnienie dostatku jest czymś złym.

Jeżeli trudno Ci powiedzieć:

„Jestem wyjątkowa”,

być może całe życie próbowano przekonać Cię, że masz się nie wyróżniać.

Nie uciekaj od tego dyskomfortu.

Oddychaj.

Powtarzaj.

Pozwól nowej prawdzie zakorzenić się w Twoim ciele.

CODZIENNA PRAKTYKA — 27:30–29:00

Przez najbliższe siedem dni wykonujcie jedno zadanie.

Każdego wieczoru zapiszcie trzy rzeczy, które w sobie doceniacie.

Nie tylko to, co zrobiliście.

Również to, kim jesteście.

Na przykład:

„Jestem dumna, że zachowałam spokój”.

„Jestem dumna, że postawiłam granicę”.

„Jestem dumna, że nie zrezygnowałam”.

„Jestem wdzięczna za swoją wrażliwość”.

„Doceniam swoją kreatywność”.

„Podoba mi się moja odwaga”.

„Kocham swój sposób myślenia”.

„Jestem dobrym człowiekiem”.

„Jestem wartościową kobietą”.

„Mam w sobie ogromną siłę”.

Następnie wybierz jedną z tych rzeczy i wypowiedz ją komuś na głos.

Bez umniejszania.

Bez żartu.

Bez dodawania:

„Ale nie chcę się chwalić”.

Po prostu powiedz:

„Jestem z siebie dumna, ponieważ…”

I zatrzymaj się.

Pozwól sobie przyjąć własne słowa.

ZAKOŃCZENIE — 29:00–30:00

Wyobraźcie sobie świat, w którym ludzie nie przepraszają za swoje światło.

Świat, w którym kobieta może powiedzieć:

„Jestem piękna, mądra i silna”,

a druga kobieta nie czuje się przez to zagrożona.

Świat, w którym mężczyzna może docenić swoją siłę, odpowiedzialność i odwagę bez wstydu.

Świat, w którym dzieci uczą się mówić o swoich talentach bez lęku przed wyśmianiem.

Twoja pewność siebie nie jest zagrożeniem.

Może stać się pozwoleniem dla innych, aby również zobaczyli swoją wartość.

Od dzisiaj zacznij mówić o sobie tak, jak mówiłaby o Tobie osoba, która naprawdę Cię kocha.

Nie mów o sobie językiem ran.

Nie mów o sobie językiem ludzi, którzy Cię nie rozumieli.

Nie mów o sobie językiem przeszłości.

Mów o sobie językiem swojej Najwyższej Wersji.

Pamiętaj:

Twoje słowa tworzą Twoją tożsamość.

Twoja tożsamość wpływa na decyzje.

Twoje decyzje tworzą Twoją przyszłość.

Dlatego od dziś nie przepraszaj za swoje światło.

Nie udawaj, że nie masz darów.

Nie ukrywaj tego, co przeszłaś i czego dokonałaś.

Możesz być pokorna i jednocześnie świadoma swojej wartości.

Możesz być dobrym człowiekiem i mówić o sobie dobrze.

Możesz kochać innych, nie przestając kochać siebie.

Jeżeli ten przekaz do Ciebie przemówił, napisz w komentarzu:

„Wybieram swoją Najwyższą Wersję”.

Udostępnij ten odcinek osobie, która zbyt długo pomniejszała siebie.

I pamiętaj:

Nie stajesz się kimś wartościowym.

Ty przypominasz sobie wartość, którą zawsze miałaś.

Do zobaczenia w kolejnym odcinku.


Comments

Popular posts from this blog

Kontrole obfitości - są bezpłatne i naprawdę działają- Napisz czek!

Prosperuj w obfitym wszechświecie